dzisiaj jest: 28 listopada 2022 r.   ::    imieniny: Jakub, Lesław, Zdzisław

ikona facebookikona youtubeikona login

koronawirus nfz

baner top pomoc osobom niepelnosprawnym

baner top geodezja

baner top internetowa rezerwacja wizyt wtk

Monitoring Powodziowy Powiatu Tarnowskiego

To był udany rok...

2007 r. był pierwszym pełnym rokiem pracy nowego Zarządu Powiatu Tarnowskiego. Ten czas podsumowują starosta tarnowski Mieczysław Kras i wicestarosta Mirosław Banach.

- Jaki był to rok dla powiatu, jego mieszkańców…
- M.K. (Starosta Mieczysław Kras) Był to czas ciężkiej pracy i wielu zmian, które w tym czasie udało się dokonać Zarządowi Powiatu Tarnowskiego. W ciągu ostatnich 12 miesięcy obradowaliśmy na blisko 60 posiedzeniach, podjęto w tym czasie ponad pół tysiąca uchwał. Rozpatrywaliśmy 700 wniosków złożonych przez wydziały, biura, jednostki organizacyjne powiatu tarnowskiego. To pokazuje, z jakim zakresem obowiązków przyszło nam się zmierzyć.
- M.B. (Wicestarosta Mirosław Banach) Zmiany na lepsze na pewno zauważają petenci, którzy odwiedzają Starostwo Powiatowe przy ul. Narutowicza 38. Nie ma już kolejek, które ustawiały się na parterze budynku, w Wydziale Transportu i Komunikacji. To m.in. dzięki wdrożonemu przez nas systemowi zapisów do rejestracji pojazdów. Mieszkaniec przez telefon uzgadnia dogodne dla niego dzień i godzinę, w których przychodzi i załatwia sprawę. Dostaliśmy dodatkowe stanowiska do obsługi - teraz wszystko zajmuje kilkadziesiąt minut. Nie ma zamieszania i kolejek...
- Na początku 2007 r. powołano nową jednostkę – Powiatowy Zarząd Dróg mający siedzibę w Zgłobicach. Czy patrząc z perspektywy czasu było to dobre rozwiązanie?
- M.K. Jestem bardzo zadowolony z tego posunięcia i na drogach, którymi zarządza powiat tarnowski widać już pozytywne zmiany. Kierowcy na pewno je zauważają. W ciągu roku wyremontowano 7 mostów, jeden został całkowicie przebudowany (w gminie Rzepiennik Strzyżewski), położono 18 km nowej nawierzchni asfaltowej, pogłębiono i udrożniono 60 km przydrożnych rowów, przebudowano 21 przepustów na drogach. Zlikwidowano również pozostałości z poprzednich lat – chodzi o 3 osuwiska, na jednym, w Brzozowej w gminie Gromnik, położono nową nawierzchnię na odcinku 600 metrów. Poprawiło się również bezpieczeństwo, bowiem ustawiono 400 metrów metalowych barier ochronnych przy drogach. W porozumieniu z gmina budowane są nowe chodniki, dzięki którym piesi mogą poruszać bez obawy o własne życie i zdrowie.  Nowością jest także przygotowanie ewidencji dróg powiatowych a niedawno powołaliśmy przy Powiatowym Zarządzie Dróg biuro projektowe. Takim rozwiązaniem nie może się chyba pochwalić żadna podobna instytucja w naszym kraju.

- Oczkiem w głowie Zarządu Powiatu – oprócz dobrego stanu dróg – jest także oświata. Tutaj jest się czym pochwalić…
- M.K. Utrzymaliśmy bardzo dobry nabór uczniów do naszych szkół – jest on na poziomie ponad 5 200 uczniów i to pomimo ostrej konkurencji ze strony miasta Tarnowa. Cieszą także bardzo dobre wyniki uzyskane na maturze i fakt, że już 80 procent uczniów podejmuje dalsze kształcenie.
- M.B. Oświata to także inwestycje. Buduje się nowoczesna hala sportowa przy szkole w Gromniku. Jesteśmy przygotowani do powstania dwóch kolejnych sal – mamy już dokumentację na halę w Wojniczu i Radłowie. Czekamy teraz tylko na sygnał, aby składać wnioski do funduszy europejskich. Liczymy bowiem, że z nich uzyskamy dofinansowanie na powstanie tych inwestycji. Budowane jest także boisko ze sztuczną nawierzchnią przy szkole w Ryglicach. To inwestycja za 300 tys. zł – połowę tej kwoty wykładamy z własnego budżetu, drugą część otrzymaliśmy z Ministerstwa Sportu. Pierwsze mecze rozegrane tam zostaną wiosną 2008 r.
- Wspomnieli panowie o finansowaniu inwestycji ze środków UE. Czy powiat jest przygotowany, aby zdobywać pieniądze w tzw. rozdaniu 2007-2013?
- M.K. W każdej chwili możemy o nie występować. Jesteśmy gotowi np. do złożenia wniosku na kwotę 15 mln zł na remont czterech dróg powiatowych – w Zgłobicach, Zbylitowskiej Górze, Wierzchosławicach oraz Woli Rzędzińskiej. Te drogi łączą się z planowanymi zjazdami z autostrady. Mają także ułatwić mieszkańcom dojazd do Tarnowa.
- M.B. Gotowe są także wnioski w zakresie turystyki, kultury. Wszystko to efekt działania specjalnego zespołu, który został powołany w tarnowskim starostwie. Mamy również gotową strategię rozwoju powiatu na najbliższe lata, która pozwala nam perspektywicznie patrzeć w przyszłość. 

 - Był to także ważny rok w opiece społecznej i przede wszystkim zdrowiu…
- M.B. Dostosowujemy wszystkie Domy Pomocy Społecznej do wymogów, jakie nakłada na nas ustawa. Kładziemy duży nacisk na dostępność pobytu osób wymagających opieki, a także zapewnienie miejsc pracy. W naszych DPS-ach pracuje bowiem ponad 400 osób.
- M.K. Bardzo dobrym podsumowaniem 2007 r. i ostatnich 12 miesięcy naszej pracy jest udana prywatyzacja w szpitalu w Tuchowie. W listopadzie podpisaliśmy umowę dzierżawy ze spółką Centrum Zdrowia Tuchów, która od 1 lutego 2008 r. przejmie świadczenie usług medycznych. Dzięki temu nowatorskiemu w skali kraju rozwiązaniu niepubliczny już ZOZ stanie się bardziej konkurencyjny. Budynki i majątek nadal pozostają własnością powiatu tarnowskiego, a czynsz płacony przez spółkę pozwoli nam spłacać długi szpitala. Oczywiście mieszkańcy nadal będą leczyli się za darmo! Udanym rozwiązaniem było również połączenie pogotowia tuchowskiego z tarnowskim. Przyczyni się to do bardziej efektywnej pracy tej jednostki. Poprawi się również tabor – pogotowie będzie miało nową karetkę z pełnym wyposażeniem.
- W przyszłym roku inaczej będzie funkcjonował Dom Wczasów Dziecięcych w Jodłowce Tuchowskiej…
- M.B. Rzeczywiście. Kupiliśmy od gminy Tuchów budynek, gdzie miała znaleźć się kiedyś szkoła. DWD będzie teraz funkcjonował w dwóch budynkach – w starym przeprowadzony zostanie kompleksowy remont. Polepszą się warunki i mamy nadzieję, że to miejsce będzie jeszcze chętniej odwiedzane przez dzieci i rodziców, chociaż i teraz nie narzekamy – niezwykły mikroklimat Jodłówki jest znany daleko poza granicami powiatu tarnowskiego.
- Sporo działo się w tym roku również w kulturze…
- M.K. Rzeczywiście, możemy pochwalić się remontami przeprowadzonymi w Kąsanej Dolnej, jedynej na świecie zachowanej posiadłości Ignacego Jana Paderewskiego. Nowością jest odrestaurowana stara stodoła, znajdująca się nieopodal dworku. Nikt nie może się pochwalić taką inwestycją, liczymy, że w tej niezwykłej scenerii odbywające się tam koncerty, festiwale nabiorą blasku i będą przyciągać rzesze melomanów. 


 

 

Tłumacz Google

baner bottom 01 bip

baner bottom 01 infocar

centrum paderewskiego kasna dolna

toikiwop

strefa przedsiebiorcy

dwdjt